Navigation Menu+
Gypsy night
Read more

Gypsy night

25.04.2015 by

PL/ Stambuł. Otwarcie sezonu letniego; całonocna impreza pod gołym niebem z udziałem społeczności cygańskiej mieszkającej w mieście EN/ Istambul. Summer season opening, being an open air all night party introduced by the Gypsies living in the city  ...

Read more
Second-hand stories
Read more

Second-hand stories

22.11.2014 by

PL/ Zasłyszane Pewnego dnia pewna Angielka, zapoznana w jedynym hostelu, jaki można znaleźć w mieście Datong, opowiedziała mi swoją przygodę. A ponieważ bardzo mi się ona spodobała, bo stanowi kwintesencję nieporozumień międzykulturowych, postanowiłam ją w tym miejscu przytoczyć. Na marginesie dodam, że Shelly (bo tak miała na imię Angielka) niedługo po wizycie w mieście, w którym się spotkałyśmy, wybierała się do… Korei Północnej! Wszystkich zafrapowanych losem dziewczyny dodam, że wróciła do domu cała i zdrowa. A wracając do sedna...

Read more
Iceland
Read more

Iceland

17.10.2014 by

Reykjavík Vík í Mýrdal Vík í Mýrdal Skógafoss Reykjavík Jökulsárlón Vík í Mýrdal Vík í Mýrdal Jökulsárlón Vík í Mýrdal Vík í Mýrdal Thingvellir Blue Lagoon Vík í Mýrdal Thórsmörk Thórsmörk Thórsmörk Thórsmörk...

Read more
Sacrum Profanum
Read more

Sacrum Profanum

4.05.2014 by

PL/ …czyli dawno temu w Ameryce Grunt to być we właściwym miejscu, o właściwym czasie. Jak nigdy wcześniej przekonałam się o tym przybywając pewnego dnia do San Francisco. Patrząc z perspektywy czasu myślę, że miałam niebywałe szczęście, że znalazłam się tam akurat wtedy. Gdyby nie drobna zmiana planów nie byłoby tego wpisu. Na szczęście los chciał inaczej. W San Francisco panuje przedziwny mikroklimat, który sprawia, że kiedy w całej Kalifornii jest gorąco, w tym mieście jest akurat zimno i na odwrót;...

Read more
PKP made in China
Read more

PKP made in China

6.01.2014 by

PL/ Na chińskie koleje państwowe postanowiłam przeznaczyć osobny wpis, bo w istocie zasługują one na to wyróżnienie. Ale zaznaczam, żeby nie było nieporozumień, system działa bardzo sprawnie, a podróże tamtejszymi pociągami wspominam dziś z nutką wzruszenia. Jednak dla kogoś kto przybywa do Chin po raz pierwszy i nie zna języka, orientacja w tym jak ów system działa jest nie lada wyzwaniem. Osobiście co nieco wiedziałam już przed przyjazdem do Pekinu, oświecona przez życzliwych znajomych. To pomogło, ale i tak nie...

Read more
7 wspaniałych
Read more

7 wspaniałych

11.10.2013 by

PL/ czyli subiektywna lista moich ulubionych chińskich absurdów 1. PLUCIE I CHARKANIE; niekwestionowany nr 1. To ma chyba jakieś podłoże kulturowe (nie mylić z „kulturalne”). Miejscowi traktują to tak naturalnie jak stewardessy uśmiech. Nie da się przejść przez miasto nie słysząc tego średnio raz na kwadrans. Trzeba uważać, żeby nie ucierpiało na tym nasze obuwie. Mimo szczerych chęci nie udało mi się przyzwyczaić do tego zjawiska. 2. RUCH DROGOWY; Właściwie można powiedzieć, że to jeden...

Read more
Musztarda po obiedzie
Read more

PL/ czyli kilka słów o kilku stanach… Ilu podróżników, tyle opinii. Stany Zjednoczone to kraj specyficzny; wbrew pozorom nie daje się zaszufladkować. Nie pozwala na to nikomu broniąc się niebywałą różnorodnością. Przemierzając Stany ze wschodu na zachód czy z północy na południe można odnieść wrażenie, że odwiedza się różne państwa, posługujące się teoretycznie tym samym językiem (teoretycznie, bo i ten ulega modyfikacji w zależności od szerokości geograficznej). Niezależnie jednak od tego jakie kto ma wyobrażenie na temat...

Read more
1 maja roku każdego
Read more

1 maja roku każdego

25.07.2013 by

PL/ Berlin ma ciekawą tradycję związaną z pierwszym dniem maja. Mieszkańcy miasta nie świętują wtedy długiego weekendu, wzorem swoich wschodnich sąsiadów, ale zbierają się od rana na ulicach, początkowo imprezując, jedząc, pijąc, tańcząc itp., a pod wieczór uczestnicząc w demonstracji antykapitalistycznej. O ile w ciągu dnia jest naprawdę niezła zabawa, o tyle podczas wieczornej demonstracji robi się już niezły dym. Jeżeli ktoś nie chce dostać zbłąkaną butelką w głowę, lepiej obserwować to wydarzenie z daleka. Sklepikarze,...

Read more
Wisienka na torcie
Read more

Wisienka na torcie

10.07.2013 by

  PL/ Etna nie wita z otwartymi ramionami. Nie jest przyjazna dla każdego, a już na pewno nie dla astmatyków. Na dzień dobry serwuje pył i dym, który wdziera się w płuca i nie pozwala oddychać. Po dotarciu do bazy u podnóża wulkanu zaczynasz kaszleć, chociaż nie wiesz czemu, bo nie widzisz przyczyny. Ba! nawet jej za bardzo nie czujesz. Jest gorący i suchy wrzesień. Być może w innych porach roku to miejsce jest bardziej przyjazne, ale ja mogę tylko...

Read more
Na dobry początek
Read more

Na dobry początek

2.07.2013 by

PL/ Zaczynam. Nie mając pojęcia co z tego wyniknie i z nadzieją, że nie pożałuję. Zapraszam. Chociaż nie mogę niczego obiecać. Może jedynie to, że będzie nieregularnie, trochę niechronologicznie i może nawet chaotycznie, ale na pewno cyklicznie. EN/ Here I start. Having no idea what comes out of it and hoping I will not regret it. Welcome! However I can’t promise anything; well maybe that it will be irregular, not very chronological, even chaotic,...

Read more